Z ostatniej chwili:

Wittlicher Cup – podsumowanie dzień 1

Szczecinianki rozpoczęły zmagania w „Wittlicher Handball-Cup 2017” z czwartą drużyną zeszłego sezonu Bundesligi Buxtehuder SV. Pogoń rozpoczęła w składzie: Wawrzynkowska, Noga, Zawistowska, Kochaniak, Marcikova, Koprowska, Królikowska. Pierwsza połowa toczyła się w szybkim tempie, Adrian Struzik rotował składem i widać, że niektóre akcje mimo niekorzystnego rozwiązania nadal były powtarzane. Przeciwnicy skrzętnie to wykorzystywali, co rusz niepokojąc szczecińskie bramkarki zabójczymi kontrami. Do przerwy przewaga  Buxtehuder SV wynosiła 3 bramki (13:10). Po zmianie stron widok gry niewiele się zmienił, szybkie tempo zawodów skutkowało błędami po obu stronach. W ostatecznym rozrachunku mniej ich popełniły zawodniczki z Bundesligi, które ostatecznie zwyciężyły 30:21.

W drugim spotkaniu rozgrywanym popołudniu Pogoń zmierzyła się z TuS Metzingen, drużyną, która w zeszłym sezonie zajęła 7 miejsce w swoich rozgrywkach. W składzie wyjściowym znalazły się: Wawrzynkowska, Costa, Janas, Bancilon, Królikowska, Kochaniak, Płomińska.

Wynik spotkania pięknym rzutem w samo okienko otworzyła Koprowska. Niemki szybko odpowiedziały z nawiązką, najpierw po rzucie karny, a następnie po szybkiej kontrze. Po 10 minutach tablica pokazywała 6:2 na niekorzyść Pogoni i o czas poprosił szczeciński szkoleniowiec. Obraz gry niewiele się zmienił, zawodniczki Metzingen szczelnie broniły, co ułatwiało pracę bramkarce. Do przerwy 7 ekipa Bundesligi schodziła z 7 bramkową przewagą.

W drugiej połowie szczecinianki wypadły dużo słabiej, jednocześnie łapały wiele kar 2 minutowych, w osłabionym składzie trudno było stawić czoło doświadczonej i utytułowanej niemieckiej drużynie. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 34:19 na korzyść TuS Metzingen.

Szczecinianki mimo niekorzystnych 2 wyników nie mogą czuć się przegrane, doświadczenie zdobywane na boisku w starciu przeciwko ekipom z Bundesligi na pewno zaowocuje w kolejnych spotkaniach. Warto pamiętać, że niemiecka żeńska liga w rankingu EHF zajmuje 6 miejsce z  70,38 punktami, Polska Superliga w tym rankingu plasuje się na 11 pozycji z 28,73 pkt, różnica zatem jest znaczna.

Foto: http://www.hsg-wittlich.de

Ładowanie