Z ostatniej chwili:

Natalia Nosek o swoim pobycie na zgrupowaniu w Japonii

Już jutro reprezentantki Polski wracają do kraju ze zgrupowaniu w Japonii, o pobycie w Kraju kwitnącej Wiśni i swoich spostrzeżeniach opowiedziała nam Natalia Nosek. Jak przywitano Was w Japonii? Jacy są Japończycy? Zostałyśmy przywitane bardzo serdecznie, już na lotnisku czekała na nas spora Japońska delegacja, czułyśmy się jak atrakcja turystyczna, gdyż robiono nam ciągle zdjęcia i nagrywano nas na każdym kroku. Wszyscy z uśmiechem na ustach służyli pomocą i starali się by było dla nas jak najlepiej. Oczywiście nie zabrakło tradycyjnych Japońskich ukłonów i sympatycznego „konisziła”.

Jak Twój organizm zareagował na zmianę czasu, czy zaliczyłaś tzw. "jet lag" (różnica wynosi 7 godzin). Bardzo szybko zaaklimatyzowałam się w Japonii. Podczas podróży ciężko mi było zasnąć, więc jak już doleciałyśmy na miejsce nie miałam problemu z uśnięciem. Później zaczęły się treningi i dużo jazdy autokarem więc bez problemu zasypiałam w nocy ale wiem, że nie wszystkie moje koleżanki tak łatwo się przystosowały. Czasami jednak zapominam, że kiedy ja już kończę jeść kolację to moi znajomi dopiero zaczynają dzień…

Jak z jedzeniem? Odnalazłaś się w Japońskiej kuchni? Japońskie jedzenie określiłabym jako …ciekawe. Nie możemy narzekać na ilość i różnorodność posiłków, tylko problem z tym, że nie zawsze wiemy co jemy. Zdarza się też, że coś co pięknie wygląda na półmisku okazuje się dla nas… średnio smaczne. Oczywiście staram się próbować Japońskich przysmaków, szczególnie do gustu przypadły mi tutejsze ptysie. Coraz lepiej radzę sobie też z jedzeniem pałeczkami uważam jednak, że polska kuchnia jest zdecydowanie lepsza.

Jaka pogoda panuje aktualnie w Japonii? Jest bardzo ciepło i duszno, codziennie mocno grzeje słońce i nie daje od siebie odpocząć. Zdarzyły się może dwa deszczowe dni, straszono nas również tajfunem jednak nic poważnego nam nie groziło. Grafik mamy dość napięty, większość czasu spędzamy w hotelu, na hali bądź też w klimatyzowanym autokarze więc nie odczuwamy zbytnio tego gorąca.

Co najbardziej Ciebie zdziwiło w Japonii? Japończycy to bardzo uśmiechnięci i kulturalni ludzie. Mają swoje zwyczaje które dla nas są bardzo zabawne np. wchodząc na halę czy też do toalety musimy zdejmować obuwie. Zawsze przy wejściu stoją całe rzędy klapek, które należy założyć wchodząc do pomieszczeń. Podobno Japończycy wychodzą w innych klapkach na balkon a zupełnie inne zakładają gdy idą do toalety… Dostajemy tutaj też ryż praktycznie do każdego posiłku, Japończycy nie mogą się nadziwić, że potrafimy go jeść na słodko z jogurtem czy dżemem – dla nich to nie do pomyślenia.

Coś wiedzieliście o japońskiej drużynie, z którą się zmierzyłyście? Ze względu na to, że moje „bardziej doświadczone” koleżanki miały już okazję zmierzyć się z zespołem z Japonii wiedziałyśmy czego możemy się spodziewać. Ze względu na swój niski wzrost Japonki grają bardzo wysoką obronę, są też bardzo szybkie co bezlitośnie wykorzystują w kontratakach i grze jeden na jeden.

Ładowanie